środa, 19 listopada 2014

Seria o Dorze Wilk. Zwycięzca bierze wszystko- A. Jadowska


Wiedźma ze znajomościami powraca już po raz trzeci!
Tym razem nieźle namiesza nie tylko w Thornie.
Równie mocno oberwie się mieszkańcom Piekła jak i Nieba.
Bo dla niej nie ma rzeczy niemożliwych jeśli chodzi o dobro i bezpieczeństwo najbliższych.

"Żelazo jest lepszym przyjacielem dziewczyny niż brylant".

Dora po zamieszaniu wywołanym wydarzeniami z "Bogowie muszą być szaleni" (recenzja) musi na jakiś czas wyjechać z Thornu (magicznego odpowiednika Torunia). Domek na wsi odziedziczony po babci wydaje się świetną alternatywą, do czasu...

W ramach dopełniania się triumwiratu Dora i Miron przechodzą gorączkę przemiany. I ile Dora znosi ten stan niczym przeziębienie, to Miron staje się chorobliwie zazdrosny i humorzasty. Joshua zaś jest ostają spokoju oraz względnej normalności. Kilka dni wytchnienia staje się jedynie ciszą przed burzą. W jednej chwili wiedźma musi stawić czoło zamachowcom i uroczej mieszance nastoletniego diabła i anioła. Choć to dopiero rozgrzewka, bo zarówno w Piekle jak i Niebie szykuje się wiele zamian, w które na całego zamieszana jest nasza kochana Dora.

Pani Aneta świetnie zaspokaja potrzeby fanek literatury fantastycznej. Dora jest nie tylko połączeniem silnej i kobiecej bohaterki, ale również niełatwo jej się opędzić od przystojnych adoratorów, których jest więcej z tomu na tom. Wiedźma łączy w sobie naturę typowej kobiety pełnej ciepła i troski o najbliższych z silną i bardzo niezależną osobowością.

W tej książce czytelnik odnajduje wiele szczegółów dotyczących życia Dory zanim odkryła swoją prawdziwą naturę. Na światło dzienne wychodzą również niebiańsko-anielskie sekrety, które doprowadzą do rozwiązania jeszcze jednej przerażającej tajemnicy.

Szczególnie przypadły mi do gustu wydarzenia kończące książkę, które zarazem są świetnym podsumowaniem tego co miało miejsce do tej pory jak i tego co jeszcze czeka ciekawskiego czytelnika.

Podsumowując, "Zwycięzca bierze wszystko" to pozycja obowiązkowa dla fanek fantastyki. Połączenie szybkiej akcji, ciekawej fabuły, prostego języka, charakternych bohaterów i sporej dawki humoru daje czytelnikowi na prawdę genialnie wybuchową mieszankę.

Serdecznie polecam.


2 komentarze:

  1. Uwielbiam heksalogię Jadowskiej, nie ma lepszej na polskim rynku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w pełnej rozciągłości :)

      Usuń